Sedany & Sportbacki
Od kompaktowych – elegancki design z najnowocześniejszą technologią.
Zobacz wszystkie sedany →Cichy Lot. Założona w 1917
Luksusowa marka, którą w 1917 roku założył Henry Leland — inżynier, który wcześniej stworzył Cadillaca i wiedział, że potrafi zrobić coś lepszego. Lincoln to samochody dla tych, którzy rozumieją różnicę między ceną a wartością, gdzie precyzja inżynierska spotyka się z amerykańską elegancją. Od lat dwudziestych konkurował z Packard i Cadillakiem, niemal zawsze wygrywając — nie chromem, ale doskonałością w każdym detalu.


20 modeli ze wszystkich epok – filtruj według segmentu lub otwórz model, aby zobaczyć jego generacje
KM
KM
s
s
$
$
Henry Ford miał Forda. William C. Durant miał General Motors. A Henry Leland? Ten facet stworzył Lincoln — luksusową markę, która przez dziesięciolecia była symbolem amerykańskiego wyrafinowania. Rok 1917. Leland, już legenda jako twórca precyzyjnego silnika, założył Lincoln Motor Company tuż przed pierwszą wojną światową. Pomysł był prosty — zrobić samochód dla tych, którzy już mieli wszystko. Dla nich wystarczył Ford. Lincoln miał być czymś więcej.
Ford odkupił firmę w 1922 roku, ale Lincoln zachował swoje DNA — inżynierskie doskonałstwo połączone z elegancją. To nie były tylko duże samochody. To były samochody dla tych, którzy rozumieją różnicę między ceną a wartością. W latach dwudziestych i trzydziestych Lincoln konkurował z Packard i Cadillakiem, i niemal zawsze wygrywał. Czemu? Ponieważ Leland wciąż nadzorował każdy szczegół — od silnika po obicie foteli. To podejście trwało. Nawet gdy Ford stał się masowym producentem, Lincoln pozostał rzemieślnikiem. Marka pozycjonowała się zawsze wyżej niż Ford, ale poniżej Cadillaca — idealny sweet spot dla ambitnych profesjonalistów.
Dziś Lincoln oferuje coś, co rzadko widzisz na rynku — luksusowe sedany takie jak Continental czy LS. Ale to już nie główny gracz. SUVy dominują — Navigator, Corsair, Nautilus. To gdzie zmierza luksus. Marka stopniowo ewoluuje — elektryczne modele już wjeżdżają na rynek. Lincoln nie jest już głównym graczem jak przed stu laty. Ale wciąż wie, co robi — buduje samochody dla tych, którzy mogą sobie pozwolić na najlepsze.
1917 rok. Henry Leland założył Lincolna. Detroit, Michigan. Wiesz, kto to był? Facet, który wcześniej stworzył Cadillaca, a potem go sprzedał General Motors. Nie był zadowolony z kierunku, w którym zmierzała marka. Więc zrobił to, co robi każdy ambitny inżynier — zaczął od nowa. Lincoln miał być luksusowym konkurentem dla Cadillaca, ale z lepszym inżynierią i precyzją. Czysty Leland — doskonałość w każdym detalu, bez kompromisów.
Pierwsze lata były trudne. Model L z 1920 roku był techniczny zaawansowany — V8 o pojemności 5,1 litra, 81 koni mechanicznych. Imponujące. Ale cena? Prawie taka sama co Cadillac. Konkurencja była zacięta. Ford kupił Lincolna w 1922 roku — Leland odszedł. To była porażka dla wizjonerskiego konstruktora, ale dla marki? Okazało się ratunkiem finansowym. Bez wsparcia Forda Lincoln by upadł w ciągu kilku lat. Paradoks biznesu.
Przełom przyszedł w latach dwudziestych i trzydziestych. Modele Custom i Model K stały się ikonami epoki. Eleganckie, potężne, wyznaczające trendy. Lincoln zadomowił się wśród bogaczy — celebrytów, gangsterów, prezydentów. Franklin D. Roosevelt jeździł w Town Carze podczas swoich kadencji. To znaczenie. Marka stała się symbolem władzy i statusu w Ameryce. Nie było drugiego takiego auta na ulicach.
Po wojnie Lincoln przebudował się od nowa. Lata pięćdziesiąte i sześćdziesiąte to złota era — Continental był nie tylko samochodem, to była instrukcja architektoniczna na czterech kołach. Długi, niski, wyrazisty — Continental ucieleśniał American Dream. Mark III wprowadzony w 1969 roku przesunął poprzeczkę jeszcze wyżej. Gigantyczne przednie nadwozie, wewnątrz — kino domowe na kółkach. To był szczytu ego i horyzontów. Sprzedaż gwałtownie rośnie. Lincoln zdobywa znaczną część rynku luksusowego w USA.
Lata osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte przynieśli transformację. Mark VII, Mark VIII — te modele miały bardziej sportowy charakter. Potem przyszły SUV-y: Navigator, Aviator, Corsair. SUV-y zmieniły wszystko. Teraz Lincoln musiał konkurować na nowych polach — z Lexusem, Range Roverem, BMW X-kami. Nie zawsze wychodziło. Ale Nautilus i MKX znaleźli swoich właścicieli. Marka przywykła do czasów zmian. Dziś Lincoln rozwija elektryczną przyszłość. Powolnie, ostrożnie, ale zdecydowanie. Zupełnie jak Leland chciałby.
Od kompaktowych – elegancki design z najnowocześniejszą technologią.
Zobacz wszystkie sedany →Wszechstronna rodzina SUV. Wszystkie z opcjonalnym napędem na cztery koła.
Zobacz wszystkie SUV-y →Sportowe ikony. Wysokowydajne modele dla maksymalnej przyjemności z jazdy.
Zobacz wszystkie sportowe →Modele wysokowydajne. Osiągi torowe na drogę.
Zobacz wszystkie modele performance →| Segment | Modele | Osiągi | Napęd | Funkcje |
|---|---|---|---|---|
|
Segment
Pickup double cab
|
Models |
Performance
300 - 360 PS
|
Drive
RWD, 4x4
|
Features
AdvanceTrac, SYNC, Trailer Sway Control, Electronic Locking Differential
|
|
Segment
Sedan
|
Models |
Performance
114 - 406 PS
|
Drive
RWD, 4x4, FWD
|
Features
SYNC 3, Lincoln Drive Modes, Adaptive Cruise Control, Lincoln Co-Pilot360
|
|
Segment
Suv 5 doors
|
Models |
Performance
232 - 494 PS
|
Drive
4x4, FWD, RWD
|
Features
Terrain Management System, Lincoln Co-Pilot360 Plus, Adaptive Suspension, SYNC 4A
|
|
Segment
Coupe
|
Models |
Performance
115 - 370 PS
|
Drive
RWD
|
Features
VICS Variable Intake, Traction-Lok Differential, Electronic Fuel Injection, Anti-Lock Braking System
|
|
Segment
Cabrio
|
Models |
Performance
120 - 375 PS
|
Drive
RWD
|
Features
Power Soft Top, Wind Deflector System, Roll Bar Protection, Climate Control
|
|
Segment
Coupe hardtop
|
Models |
Performance
285 - 375 PS
|
Drive
RWD
|
Features
Hardtop Convertible Mechanism, Power Windows, Air Suspension, Vinyl Roof
|
|
Segment
Suv long
|
Models |
Performance
446 PS
|
Drive
4x4, RWD
|
Features
AdvanceTrac RSC, Trailer Brake Controller, Heavy-Duty Trailer Tow Package, Air Suspension
|

Lincoln to marka, która przez ponad sto lat uczyła się, że luksus nie polega na samych chromowanych dodatków i długich masach — to o tym, jak się czuje za kierownicą. Czego oczekujesz od marki, która w 1920 roku wyznaczała standardy dla całej branży? Dokładnie — ambicji bez granic. Dziś Lincoln wraca do siebie, oferując nowoczesne podejście do eleganckiego motoring, z całą paletą modelami od niskich sedanów po wyrafinowane SUV-y. A wraz z przyszłością przychodzą pojazdy elektryczne, które zmieniają zasady gry. Lincoln nie znika. Ewoluuje. I to właśnie robi różnicę.
Lincoln ma w historii 20 modeli. Sporo, prawda? Gama obejmuje zarówno klasyczne sedany luksusowe jak Continental czy Town Car, jak i nowoczesne SUV-y takie jak Nautilus czy Navigator. Od lat 20. XX wieku do dziś — to całkiem spora historia.
Lincoln ruszył w 1917 roku — dokładnie 107 lat temu. Założył go Henry Leland, inżynier z wizją, który chciał stworzić amerykańskiego konkurenta dla europejskich luksusowych marek. Nazwa? Oczywiście Abraham Lincoln. Od samego początku to była marka premium — silniki V12, precyzja w każdym detalu, cena do dopasowania. W latach 20. i 30. Lincoln był rzeczywiście w czołówce. Konkurował z Cadillakiem, Packiardem, chryslerowskim Imperialem. To była elita.
Historycznie? Lincoln to były silniki V12 — solidne, kultywowane, długowieczne. Dziś to inna historia. Marka stawia na precyzję inżynierską, komfort pasażerów i inteligentne systemy asystencji. Continental powrócił z całkowicie nową platformą, napędem 3.0 EcoBoost i systemem Lincoln Way — to ich flagowy interfejs. Każdy model ma dostęp do adaptacyjnego zawieszenia, systemów bezpieczeństwa generacji nowej. Nie rewolucja, ale ewolucja, która ma sens.
Szczera odpowiedź? Lincoln nie ma jeszcze w pełni elektrycznych modeli. To nie przypadek — Ford, macierzysta spółka, wciąż buduje strategię. Lincoln stawia na hybrydowe warianty swoich SUV-ów. Ale czekaj — to się zmieni. W ciągu kilku lat Lincoln ma zaprezentować całkowicie elektrycznego konkurenta dla Tesli Model S. Robi się ciekawie.
To zależy od epoki. Town Car przez dekady był ikoną — limuzyna dla prezydentów, biznesmenów, hoteli. Wtedy to był король. Dziś? Navigator i Nautilus ciągną sprzedaż. Navigator to ogromny, luksusowy SUV — siedem siedzeń, 450 koni mechanicznych, cena bliska 100 tysięcy dolarów. Nautilus? Bardziej przystępny, ale wciąż premium. Rynek się zmienił. SUV-y wygrały, sedany przegrały. Taka jest rzeczywistość.
Lincoln mieszka w Dearborn, Michigan. To samo miejsce co Ford Motor Company — macierzysta spółka. Nie przypadek. Henry Ford i jego następcy budowali imperium w tym mieście. Tam powstały pierwsze Lincolny, tam pracują inżynierowie nad nowymi modelami, tam się podejmuje decyzje strategiczne. Dearborn to serce motoryzacji amerykańskiej — Ford, Lincoln, Motorcraft. Wszystko pod jednym dachem. Blisko Detroit, ale wystarczająco daleko, żeby mieć własną tożsamość. Historia, nowoczesność, ambicja — wszystko w jednym miejscu.
Źródło: Lincoln Motor Company (official), National Highway Traffic Safety Administration (NHTSA), Wikipedia, Alliance of Automobile Manufacturers, The Henry Ford Museum·Ostatnia aktualizacja