Pojazdy Elektryczne
Przyszłość mobilności, z zasięgiem do 600 km.
Zobacz wszystkie elektryczne →Szwajcarski startup przywrócił do życia ideę mikrocara, ale dla ery elektromobilności — mały, lekki pojazd miejski ważący zaledwie 490 kilogramów. Microlino to manifest przeciwko korkom i nadmiarom, stworzony przez inżynierów z Zurychu, którzy wierzyli, że miasta potrzebują czegoś zupełnie innego. Całkowicie elektryczny, zwinny i zajmujący minimalną przestrzeń, ale nowoczesny i bezpieczny. To świadomy wybór, a nie kompromis.


2 modele ze wszystkich epok – filtruj według segmentu lub otwórz model, aby zobaczyć jego generacje
KM
KM
s
s
$
$
Szwajcaria. Mały kraj. Gigantyczne ambicje. Microlino narodził się z prostej obsesji — chęci odrodzenia kultowego BMW Isetty, tego geniusznego bąbla na kółkach z lat pięćdziesiątych. Ale czy to był prosty hołd dla przeszłości? Niekoniecznie. Wim Ouboter i Microlino AG postanowili przerobić tę ideę dla XXI wieku — elektryczny, mały, sprytny pojazd miejski dla osób zmęczonych korkami. Historia zaczęła się w Zurychu, gdzie zespół inżynierów zaczął przesuwać granice tego, co możliwe w ultralekkiej mobilności. Pierwszy prototyp pojawił się w 2016 roku. Produkcja seryjna? Czekała aż do 2023. Długo. Ale czegoś godnego czekania się nie robi szybko.
To nie jest zwykły samochód miejski. To manifest przeciwko nadmiarom. Microlino waży zaledwie 490 kilogramów — mniej niż przeciętny motocykl — i zmieści się dosłownie wszędzie tam, gdzie się nie zmieści nic innego. Zasięg do 200 kilometrów na jednym ładowaniu. Silnik elektryczny o mocy 10-11 kW wystarczy do codziennych wojaży. Ale oto co naprawdę imponuje — filozofia. Szwajcarskie podejście do problemów: eleganckie, praktyczne, bezkompromisowe. Zespół Microlino nie chciał budować «mniejszego Tesli». Chciał coś innego. Coś, co faktycznie zmienia sposób poruszania się w mieście, a nie tylko udaje zmianę. Bateria LFP, otwierane przednie drzwi jak w Isetcie — detale mają znaczenie.
Aktualna oferta to dwie pozycje, które razem tworzą kompletną wizję. Modele sedanowe stanowią pásmó główny arsenal marki, podczas gdy warianty SUV odpowiadają tym, którzy chcą trochę więcej przestrzeni i wyższego posadowienia. Wszystkie napędzane elektrycznością. Zero emisji. Zero szału. Po prostu sensowna mobilność dla miast, które wreszcie zaczynają myśleć przyszłością.
Wszystko zaczęło się w 2014 roku w Szwajcarii. Oli Häring i Merlin Ouboter — dwaj inżynierowie pełni idealizmu — patrzyli na miasta zapchane samochodami i myśleli: musi być lepszy sposób. Małe. Elektryczne. Przystępne cenowo. Ich wizja? Przywrócić do życia klasyczną ideę mikrocaru, ale dla nowoczesnego świata elektryczności, gdzie każdy możliwy metr kwadratowy ma znaczenie. Zainspirował ich Spiaggina — szwajcarski elektromobil z lat siedemdziesiątych. Nieznany dzisiaj, ale dla nich — eureka.
Pierwsze lata były piekłem dla startupów. Sfinansować produkcję? Trudniej niż wydaje. Znaleźć producenta? Jeszcze trudniej. Ale Häring i Ouboter byli uparty — zbyt uparty, żeby się poddać. 2016 rok przyniósł pierwszy prototyp. Nazywali go Microlino 2.0, i był to pojazd rozmiaru... cóż, Fiata 500 na diecie. Dwa miejsca. Elektryczne napędy. Zasięg na jednym ładowaniu pozwalający na dojazdy po mieście, a nie na wędrówki przez Europę. Właśnie o to chodziło. Ale produkcja? Przeciągała się. Inwestorzy czekali. Media czekały. Wszyscy czekali.
Przełom przyszedł w 2019 roku. Podpisanie umowy z Tao Motors w Chinach pozwoliło na rozpoczęcie rzeczywistej produkcji — to zmienia wszystko, kiedy wreszcie możesz coś faktycznie zbudować. Pierwsze dostawy do europejskich klientów? Opóźnione, ale wreszcie. Liczby były skromne — kilkaset sztuk rocznie — ale każdy egzemplarz reprezentował przesunięcie paradygmatu: elektryczne mikrocary mogą być realną alternatywą dla pierwszego auta młodych ludzi, dla pracowników dojeżdżających do biura, dla osób zmęczonych korkami. Właśnie takie były pierwsze recenzje — sceptyczne, ale zaintrygowane.
Ostatnie lata przyniosły stabilizację i wzrost. Microlino utwierdził się jako marka — nie tylko produkt. Швейцарskie pochodzenie, minimalistyczny design, elektryczna ideologia — to resonuje z całą generacją. 2021 rok widział rozszerzenie na nowe rynki: Niemcy, Francja, Włochy. Liczby produkcji rosły, choć nigdy nie będą konkurować z masowymi producentami — ale to nie była nigdy ich ambicja. Marża zysku? Niskie. Cel? Zmienianie miast po jednym malutkim aucie na raz. Naprawdę wierzyli w to, co robią.
Dzisiaj Microlino zajmuje unikalną niszę w segmencie elektrycznego miniaturowego pojazdu. Konkurencja rośnie — Renault Twizy, Citroën Ami, inne marki wkraczają na ten rynek. Ale Microlino wciąż ma to coś — autentyczność. Nie jest korporacyjnym kalkulem. To jest historia dwóch mężczyzn, którzy patrzyli na miasto i powiedzieli: musi być inaczej. Dzisiaj, miliony ludzi na ulicach europejskich miast myślą, że mają rację.
Przyszłość mobilności, z zasięgiem do 600 km.
Zobacz wszystkie elektryczne →
Microlino to coś więcej niż mały samochód elektryczny — to manifest przeciwko szaleństwu współczesnego ruchu miejskiego. Kiedy wszyscy budują coraz większe SUV-y, zespół z Zurychu postanowił wrócić do źródeł i zrobić to lepiej. Lekki, zwinny, zajmujący minimalną przestrzeń — ale nowoczesny, bezpieczny i całkowicie elektryczny. To nie jest kompromis. To jest świadoma wybór.
Czy chcesz auta, które faktycznie rozwiązuje problemy miasta zamiast je pogłębiać? Sprawdź całą gamę pojazdów elektrycznych Microlino i przekonaj się, że przyszłość mobilności wcale nie musi być nudna ani droga. Małe rozmiary. Duża inteligencja. To zmiana, której miasta potrzebują teraz.
Microlino dysponuje dwoma modelami w swojej gamie. To Microlino i Spiaggina. Oba to elektryczne mikrosamochody zaprojektowane dla miast. Różnią się przede wszystkim designem i przeznaczeniem — Microlino to nowoczesny miejski kompakt, a Spiaggina bardziej nawiązuje do retro stylu z lat pięćdziesiątych. Jeśli chcesz zobaczyć pełną ofertę, możesz sprawdzić modele sedanowe marki.
Microlino to relatywnie młody szwajcarski startup, który powstał w 2016 roku. Założyli go inżynierowie z pasją do elektromobilności i innowacyjnych rozwiązań transportu miejskiego. Firma szybko zyskała rozpoznanie dzięki swojemu nowatorskiemu podejściu do projektowania małych, praktycznych samochodów elektrycznych. To nie była przypadkowa decyzja — zespół widział lukę na rynku i ją wypełnił. Pierwszy model trafił do klientów kilka lat później, a zainteresowanie było ogromne. Kiedy patrzysz na całą gamę elektrycznych modeli, widzisz wynik tego wizjonerskiego podejścia.
Sygnaturową technologią Microlino jest połączenie kompaktowego elektrycznego napędu z ikonicznym designem inspirowanym włoskim Microlino z lat pięćdziesiątych. To nie przypadek — zespół świadomie czerpał z tamtej epoki. Mikro rozmiary połączone z nowoczesną elektroniką to ich specjalność. Pojazdy są lekkie, energooszczędne i doskonale wpisują się w miejski krajobraz. Bateria litowo-jonowa zapewnia zasięg do 200 kilometrów na jednym ładowaniu. To praktyczne rozwiązanie dla osób, które codziennie dojeżdżają do pracy. Ekologiczna mobilność bez kompromisów — to ich obietnica.
Tak, Microlino całkowicie specjalizuje się w pojazdach elektrycznych. Cała ich oferta to elektryczne samochody. Nie mają modeli spalinowych ani hybrydowych. To świadomy strategiczny wybór — firma całkowicie skupia się na czystej energii i zrównoważonej mobilności. Od początku swojej działalności postawili na elektromobilność. Dla nich to nie trend, ale misja. Każdy model, od Microlino po Spiaggina, jest w pełni elektryczny. To czyni ich jedną z najbardziej zdecydowanych marek na rynku zielonej mobilności.
Microlino to zdecydowanie najpopularniejszy model w ofercie marki. Jego nowoczesny design i praktyczne wymiary przyciągają głównie młodych kierowców i osoby pracujące w miastach. Cena jest dostępna, a funkcjonalność idealna dla codziennego dojeżdżania. Zasięg do 200 kilometrów wystarczy dla większości użytkowników. Pojemność baterii jest wystarczająca do pracy i powrotu do domu. To lider sprzedaży, i nie bez powodu — łączy nowoczesność z praktycznością. Spiaggina przyciąga bardziej niszową grupę entuzjastów retro stylu, ale to Microlino zdobywa serca masowego odbiorcy.
Microlino ma siedzibę w Szwajcarii — kraju słynącego z innowacji, precyzji inżynierskiej i głębokim zaangażowaniem w zrównoważony rozwój. To idealne miejsce dla firmy skupiającej się na czystej mobilności i nowoczesnych rozwiązaniach transportu. Szwajcarski duch przedsiębiorczości widać w każdym aspekcie ich działalności. Kraj, w którym miliony ludzi jeżdżą samochodami, jednocześnie mocno inwestuje w elektromobilność. Microlino doskonale wpisuje się w ten trend. Będąc szwajcarskim startupem, mogą korzystać z lokalnego ekosystemu badań i rozwoju. To daje im dostęp do najlepszych talentów i zasobów. Siedziba w Szwajcarii to także synonim wiarygodności i niezawodności dla klientów na całym świecie.
Źródło: Microlino AG (official), Bundesamt für Straßen, Wikipedia, Association Suisse des Importateurs d'Automobiles (ASAA), Fédération Internationale de l'Automobile (FIA)·Ostatnia aktualizacja